- Kierowca dostępny teraz
- całą dobę, 7 dni w tygodniu
- Dojazd do 1 h w promieniu 40 km
- Diagnoza laptopa 0 zł
Backup realizowany przez sieć wymaga odpowiedniej konfiguracji, żeby transfer dużych ilości danych nie zakłócał pracy innych urządzeń.
Usługa obejmuje skonfigurowanie sieci biurowej pod backup sieciowy, w tym odpowiednie wydzielenie i priorytetyzację ruchu.
Usługa jest przydatna dla firm wykonujących kopie zapasowe przez sieć, którym zależy na stabilności tego procesu.
Konfiguracja sieci mieści się z reguły w standardowym czasie do 3 dni.
Diagnoza wstępna i wycena są bezpłatne, a usługa objęta jest gwarancją do 12 miesięcy.
Konfiguracja sieci pod backup wygląda inaczej w zależności od tego, co jest miejscem docelowym kopii. Backup na serwer NAS (urządzenie sieciowe do przechowywania danych) w tej samej sieci lokalnej wymaga przede wszystkim odpowiedniego wydzielenia ruchu i ustawienia priorytetów, tak żeby transfer dużych plików nie blokował innych stacji roboczych. Backup do zdalnej lokalizacji, na przykład do drugiego biura firmy połączonego siecią VPN (wirtualna sieć prywatna, szyfrowany tunel łączący odległe lokalizacje), wymaga dodatkowo sprawdzenia przepustowości łącza internetowego i ustawienia harmonogramu tak, żeby transfer nie kolidował z bieżącą pracą firmy. Backup do chmury to kolejny wariant — tu kluczowe jest ograniczenie pasma (throttling), żeby proces synchronizacji danych z zewnętrznym serwerem nie zajmował całego dostępnego łącza w godzinach pracy. Każdy z tych wariantów wymaga innego podejścia do segmentacji sieci (podziału sieci na logiczne, odizolowane od siebie części) i innych ustawień w urządzeniach sieciowych, dlatego konfiguracja zaczyna się zawsze od rozpoznania, gdzie faktycznie trafiają kopie zapasowe.
Najczęstszym błędem jest uruchamianie backupu bez ograniczenia pasma sieciowego. W praktyce oznacza to, że w trakcie kopiowania dużej ilości danych inne aplikacje sieciowe — poczta, systemy księgowe pracujące na serwerze, telefonia VoIP (telefonia działająca przez sieć internetową) — zaczynają działać wolniej albo się zawieszają, ponieważ cały dostępny transfer zajmuje proces backupu. Drugim częstym problemem jest brak wydzielonego VLAN-u (wirtualnej sieci lokalnej działającej niezależnie od pozostałego ruchu) dla urządzenia backupowego, przez co ruch kopii zapasowych miesza się z ruchem produkcyjnym i trudno go później kontrolować albo diagnozować w razie problemów. Zdarza się też ustawianie backupu w godzinach pracy firmy zamiast w oknie nocnym, co przy większej ilości danych prowadzi do zauważalnego spowolnienia sieci w ciągu dnia. Kolejny błąd to pomijanie testów przywracania danych — samo wykonanie kopii nie gwarantuje, że dane da się odtworzyć, a błędna konfiguracja sieci potrafi objawić się dopiero przy próbie odzyskania danych, czyli w najgorszym możliwym momencie.
Konfigurację sieci pod backup warto odróżnić od samego oprogramowania do wykonywania kopii zapasowych. Jeśli backup działa wolno, ale sieć jest poprawnie skonfigurowana i inne procesy sieciowe nie są zakłócane, przyczyną bywa raczej ustawienie samego programu backupowego — na przykład brak deduplikacji (mechanizmu eliminującego powtarzające się fragmenty danych) albo źle dobrany harmonogram kopiowania przyrostowego. Podobnie, jeśli backup w ogóle się nie wykonuje albo kończy błędem, a nie tylko działa wolno, problem częściej leży po stronie uprawnień dostępu do zasobu docelowego, konfiguracji samego serwera NAS lub ustawień oprogramowania, a nie sieci jako takiej. Warto też odróżnić spowolnienie całej sieci od spowolnienia pojedynczej stacji roboczej — jeśli tylko jeden komputer działa wolno w trakcie backupu, przyczyną bywa lokalny stan tego urządzenia (na przykład zapełniony dysk albo słabe łącze Wi-Fi), a nie konfiguracja sieci biurowej jako całości.
Tak, konfiguracja sieci pod backup jest zwykle wykonywana tak, żeby nie wymagała przerwy w pracy — zmiany w ustawieniach przełączników i routerów wprowadza się etapami, a przełączenie na docelową konfigurację planuje się poza godzinami największego obciążenia sieci.
Usługa koncentruje się na konfiguracji sieci, natomiast w ramach diagnozy sprawdzane jest też, czy obecne oprogramowanie backupowe i sprzęt docelowy współpracują poprawnie z proponowaną konfiguracją sieciową.
Przy kilku biurach konfiguracja obejmuje dodatkowo sprawdzenie łącza między lokalizacjami i ustawienie priorytetów ruchu tak, żeby backup między oddziałami nie ograniczał przepustowości potrzebnej do bieżącej komunikacji, na przykład rozmów przez VoIP.
Nie zawsze — w wielu przypadkach wystarczy zmiana ustawień istniejących przełączników i routerów (priorytetyzacja ruchu, wydzielenie VLAN-u). Wymiana sprzętu jest proponowana tylko wtedy, gdy obecne urządzenia fizycznie nie obsługują potrzebnych funkcji, na przykład zarządzania ruchem sieciowym.
Po wdrożeniu zmian sprawdzany jest zarówno czas trwania backupu, jak i wpływ na inne procesy sieciowe w trakcie jego wykonywania — porównanie tych parametrów przed i po konfiguracji pokazuje, czy problem został rozwiązany.
Poza priorytetyzacją ruchu i wydzieleniem sieci, konfiguracja pod backup obejmuje zwykle też ustawienie okien czasowych (harmonogramu, w którym backup jest uruchamiany automatycznie), tak żeby proces startował poza godzinami pracy i kończył się przed jej rozpoczęciem. W firmach z większą ilością danych sprawdzane jest również, czy sieć obsługuje backup przyrostowy (kopiowanie wyłącznie zmienionych danych od czasu poprzedniej kopii) zamiast pełnego kopiowania za każdym razem, co znacząco zmniejsza ilość przesyłanych danych i skraca czas trwania procesu. W przypadku firm korzystających z serwera do przechowywania wielu kopii historycznych sprawdzana jest też pojemność łącza pod kątem retencji (czasu, przez jaki starsze kopie są przechowywane) — im dłuższy okres przechowywania i częstsze wykonywanie kopii, tym większe znaczenie ma stabilna, dobrze skonfigurowana sieć.
Konfiguracja sieci pod backup obejmuje też zabezpieczenie samego transferu danych, zwłaszcza gdy kopia trafia poza sieć lokalną. Ruch backupowy kierowany do zdalnej lokalizacji albo do chmury powinien być szyfrowany, tak żeby dane firmowe nie były przesyłane otwartym tekstem przez sieć publiczną. Przy backupie w obrębie jednej sieci lokalnej istotne jest z kolei odizolowanie urządzenia docelowego — na przykład serwera NAS — od segmentu sieci dostępnego dla gości czy urządzeń mobilnych, tak żeby dostęp do kopii zapasowych miały wyłącznie uprawnione stacje robocze. Dobrze skonfigurowana sieć ogranicza też ryzyko, że błędnie ustawiony udział sieciowy stanie się przypadkowo widoczny dla całej sieci firmowej, co w praktyce zdarza się częściej, niż mogłoby się wydawać, zwłaszcza w mniejszych firmach bez dedykowanej obsługi informatycznej. Segmentacja sieci pełni tu podwójną rolę — poprawia wydajność backupu i jednocześnie ogranicza dostęp do danych wyłącznie do uprawnionych urządzeń, co ma znaczenie zarówno dla stabilności procesu, jak i dla bezpieczeństwa przechowywanych kopii.
Po wprowadzeniu zmian w konfiguracji sieci warto obserwować, jak backup zachowuje się w dłuższym okresie, a nie tylko przy pierwszym uruchomieniu. Obciążenie sieci zmienia się w czasie wraz z przyrostem ilości danych w firmie, dochodzeniem nowych stacji roboczych czy zmianą charakteru pracy, dlatego konfiguracja, która sprawdzała się kilka miesięcy wcześniej, może wymagać korekty. W praktyce oznacza to okresowe sprawdzenie, czy okno czasowe backupu wciąż mieści się poza godzinami pracy, czy priorytetyzacja ruchu nadal działa poprawnie przy aktualnym obciążeniu sieci oraz czy czas trwania kopii nie wydłuża się w sposób, który sygnalizuje zbliżający się problem z przepustowością łącza. Wczesne wychwycenie takiego trendu pozwala dostosować konfigurację, zanim backup zacznie realnie kolidować z pracą firmy albo zanim proces przestanie mieścić się w dostępnym oknie czasowym.
Skala firmy ma bezpośrednie przełożenie na sposób konfigurowania sieci pod backup. W małym biurze z kilkoma stanowiskami zwykle wystarczy proste wydzielenie ruchu i ustawienie harmonogramu poza godzinami pracy. W firmie z kilkudziesięcioma stacjami roboczymi, gdzie backup obejmuje jednocześnie wiele urządzeń albo cały serwer plików, konieczne bywa dodatkowo rozłożenie kopii w czasie — tak żeby nie wszystkie stacje wysyłały dane jednocześnie, tylko według ustalonej kolejności. Bez takiego rozłożenia ruchu sieć potrafi być przeciążona nawet w nocnym oknie backupowym, co wydłuża czas trwania procesu ponad zakładany limit i w skrajnych przypadkach prowadzi do sytuacji, w której backup nie kończy się przed rozpoczęciem kolejnego dnia pracy. Odpowiednie zaplanowanie kolejności i tempa przesyłania danych jest więc równie ważne jak sama priorytetyzacja ruchu.
Dobrze skonfigurowana sieć pod backup sprawia, że kopie zapasowe wykonują się w tle, nie zakłócając pracy pozostałych urządzeń w firmie, a jednocześnie dają pewność, że dane da się odtworzyć w razie awarii.