- Kierowca dostępny teraz
- całą dobę, 7 dni w tygodniu
- Dojazd do 1 h w promieniu 40 km
- Diagnoza laptopa 0 zł
Zainfekowany laptop nie zawsze objawia się dramatycznie — czasem to tylko uporczywe reklamy albo dziwnie zachowująca się przeglądarka, a mimo to warto zareagować szybko, zanim infekcja rozwinie się dalej.
Zainfekowany laptop nie zawsze objawia się dramatycznie — czasem to tylko uporczywe reklamy albo dziwnie zachowująca się przeglądarka, a mimo to warto zareagować szybko, zanim infekcja rozwinie się dalej.
Typowe zgłoszenia to nagłe pojawienie się reklam w miejscach, w których wcześniej ich nie było, przejęta strona startowa lub wyszukiwarka w przeglądarce, wyraźne spowolnienie działania systemu bez wyraźnej przyczyny, a także nietypowa aktywność dysku i połączenia internetowego w tle, mimo że użytkownik nic w danym momencie nie robi.
Diagnoza obejmuje sprawdzenie listy uruchomionych procesów, programów startujących z systemem oraz zainstalowanych rozszerzeń przeglądarki. Usuwane jest złośliwe oprogramowanie wraz z pozostawionymi przez nie śladami — zmienionymi ustawieniami sieciowymi, wpisami w rejestrze systemu i podejrzanymi rozszerzeniami. Po oczyszczeniu systemu sprawdzana jest jego stabilność i przywracane są prawidłowe ustawienia przeglądarki. W przypadkach głębszej infekcji, gdy pliki systemowe są mocno naruszone, rozważana jest reinstalacja systemu z zachowaniem danych użytkownika.
Usuwanie wirusów realizowane jest zwykle w ramach standardowego czasu naprawy do 3 dni, a w prostszych przypadkach — do 24 godzin.
Warto ograniczyć w tym czasie logowanie się do bankowości internetowej i innych wrażliwych kont z zainfekowanego sprzętu oraz zanotować, kiedy dokładnie zaczęły się niepokojące objawy — czy po instalacji konkretnego programu, otwarciu załącznika e-mail, czy pobraniu pliku z nieznanego źródła.
Czego nie robić: nie warto instalować kolejnych, przypadkowych „antywirusów" pobranych naprędce z internetu — część z nich to w rzeczywistości kolejne złośliwe oprogramowanie podszywające się pod narzędzie zabezpieczające.
Diagnoza laptopa w trybie door-to-door jest bezpłatna. Dojazd kierowcy po odbiór sprzętu na terenie Warszawy i okolic realizowany jest gratis, a na czas naprawy dostępny jest bezpłatny laptop zastępczy.
Pod wspólnym określeniem „wirus" kryje się kilka różnych typów zagrożeń, które wymagają nieco innego podejścia przy usuwaniu. Adware zwykle nie niszczy danych i objawia się głównie natrętnymi reklamami oraz zmienioną stroną startową przeglądarki — jest uciążliwy, ale stosunkowo łatwy do usunięcia. Trojany i keyloggery działają cicho, w tle, i ich celem jest przechwycenie danych logowania lub numerów kart płatniczych — tu kluczowe jest nie tylko usunięcie samego szkodnika, ale też sprawdzenie, czy dane nie wyciekły wcześniej. Cryptominery (programy wykorzystujące moc obliczeniową laptopa do „kopania" kryptowalut bez wiedzy użytkownika) objawiają się przede wszystkim przegrzewaniem i głośną pracą wentylatora nawet przy pozornym bezczynności systemu. Ransomware, czyli oprogramowanie szyfrujące pliki i żądające okupu za ich odblokowanie, to najpoważniejszy wariant — w takim przypadku liczy się czas reakcji, bo im dłużej sprzęt pozostaje podłączony do sieci, tym większe ryzyko, że infekcja rozprzestrzeni się na inne urządzenia w tej samej sieci domowej lub firmowej.
Część klientów, zanim zdecyduje się na kontakt z serwisem, próbuje poradzić sobie samodzielnie, co czasem pogarsza sytuację. Najczęstszy błąd to instalowanie kilku różnych programów antywirusowych jednocześnie — zamiast się uzupełniać, zaczynają one ze sobą kolidować, co dodatkowo spowalnia i destabilizuje system. Kolejny problem to korzystanie z przypadkowych „narzędzi czyszczących" znalezionych w wynikach wyszukiwania, które same bywają nośnikiem złośliwego oprogramowania. Zdarza się też ręczne usuwanie plików i wpisów w rejestrze systemu na podstawie niesprawdzonych instrukcji z internetu — usunięcie niewłaściwego wpisu może uszkodzić system na tyle, że jego uruchomienie w ogóle przestaje być możliwe, a to znacznie wydłuża i komplikuje naprawę. Zdarza się także reset przeglądarki do ustawień fabrycznych bez wcześniejszego usunięcia źródła infekcji — po chwili niepożądane ustawienia i tak wracają, bo szkodliwy proces w systemie nadal działa i ponownie je nadpisuje.
Nie każde spowolnienie czy dziwne zachowanie laptopa oznacza wirusa. Stopniowe, powolne spowalnianie systemu na przestrzeni miesięcy częściej wynika ze zużywającego się dysku lub po prostu z przyrostu liczby zainstalowanych programów uruchamiających się razem z systemem — to problem do rozwiązania inaczej niż usuwanie złośliwego oprogramowania. Przegrzewanie się i głośna praca wentylatora bywają też skutkiem zabrudzonego układu chłodzenia, niezwiązanym z żadną infekcją. Legalne powiadomienia systemowe o kończącej się subskrypcji zainstalowanego wcześniej programu zabezpieczającego bywają mylone ze złośliwym oprogramowaniem, choć są jedynie standardowym komunikatem producenta. Warto też odróżnić spowolnienie po instalacji aktualizacji systemu Windows, które czasem chwilowo obciąża dysk i procesor w tle — to zjawisko przejściowe i nie wymaga interwencji związanej z bezpieczeństwem.
Nie zawsze. W większości przypadków wystarczy usunięcie złośliwego oprogramowania i jego śladów bez ingerencji w resztę systemu. Reinstalacja rozważana jest tylko wtedy, gdy pliki systemowe zostały mocno naruszone lub infekcja jest na tyle głęboka, że nie da się mieć pewności co do stabilności systemu po samym usunięciu szkodnika.
Tak, to priorytet podczas całego procesu. Nawet w przypadku, gdy konieczna okazuje się reinstalacja systemu, dane użytkownika są zabezpieczane i przywracane po zakończeniu prac.
Niektóre rodzaje złośliwego oprogramowania, zwłaszcza te rozprzestrzeniające się przez sieć lokalną, mogą próbować zaatakować także inne urządzenia podłączone do tego samego routera. Jeśli w trakcie diagnozy pojawi się takie podejrzenie, informacja o tym przekazywana jest wprost, wraz z zaleceniem sprawdzenia pozostałego sprzętu.
System Windows ma wbudowane narzędzie zabezpieczające, które w wielu przypadkach wystarcza, jeśli jest aktualne i włączone. Dodatkowe oprogramowanie antywirusowe pozostaje decyzją użytkownika — nie jest to warunek konieczny do zakończenia naprawy.
Jeśli w systemie wykryty zostanie trojan lub keylogger zdolny przechwytywać dane wpisywane z klawiatury, zalecana jest zmiana haseł do kont, na które użytkownik logował się w okresie infekcji — zwłaszcza do bankowości internetowej, poczty i portali, w których zapisane są dane płatnicze.
Po oczyszczeniu systemu warto wprowadzić kilka nawyków, które ograniczają ryzyko powtórnej infekcji. Programy warto pobierać wyłącznie ze stron producentów lub sprawdzonych repozytoriów, a nie z pierwszego linku w wynikach wyszukiwania. Podczas instalacji dowolnego darmowego programu warto uważnie przechodzić przez kolejne kroki instalatora — część adware trafia do systemu właśnie w ten sposób, jako domyślnie zaznaczona, dodatkowa opcja. Systematyczne aktualizacje systemu Windows i przeglądarki internetowej domykają znane luki bezpieczeństwa, które złośliwe oprogramowanie wykorzystuje do infekowania systemu. Rozszerzenia przeglądarki warto instalować oszczędnie i okresowo przeglądać ich listę, usuwając te, których się już nie używa lub których nie da się skojarzyć z żadną świadomą instalacją.
Starsze laptopy, obciążone latami użytkowania i dziesiątkami zainstalowanych oraz odinstalowanych programów, są bardziej podatne na to, że objawy infekcji nakładają się na zwykłe zmęczenie sprzętu. W takich przypadkach diagnoza obejmuje nie tylko usunięcie złośliwego oprogramowania, ale też ocenę, czy obserwowane spowolnienie w całości wynika z infekcji, czy część z niego ma inne, niezwiązane z bezpieczeństwem źródło — na przykład zapełniony dysk czy zbyt dużą liczbę programów uruchamianych automatycznie przy starcie. Dzięki temu klient dostaje pełny obraz stanu sprzętu, a nie tylko potwierdzenie usunięcia wirusa.
Zgłoszenia dotyczące zainfekowanych laptopów są jednym z częściej powtarzających się tematów w ponad dwudziestoletniej praktyce serwisowej, a doświadczenie zebrane przy pracy z ponad 10 000 urządzeń pozwala rozpoznać wzorce typowe dla poszczególnych rodzajów zagrożeń już na etapie pierwszego opisu objawów podanego przez klienta. Zdecydowaną większość tego typu usterek udaje się usunąć podczas jednej wizyty, bez konieczności dodatkowych, kolejnych interwencji.
W przypadku laptopów wykorzystywanych do pracy dodatkowym elementem diagnozy jest sprawdzenie, czy złośliwe oprogramowanie miało dostęp do zainstalowanych programów księgowych lub magazynowych, takich jak systemy z rodziny InsERT GT (Subiekt, Rewizor, Rachmistrz) czy WAPRO ERP, a także do poczty firmowej i danych logowania do systemów zewnętrznych, na przykład bankowości firmowej. Jeśli laptop był podłączony do sieci firmowej, warto zgłosić ten fakt osobie odpowiedzialnej za infrastrukturę IT w firmie, ponieważ infekcja mogła próbować rozprzestrzenić się dalej, na inne stanowiska w tej samej sieci. Na życzenie firmy możliwe jest podpisanie umowy o zachowaniu poufności (NDA) przed rozpoczęciem prac, a dla firm zainteresowanych szerszym spojrzeniem na stan bezpieczeństwa sprzętu dostępny jest także bezpłatny przegląd środowiska IT, obejmujący ocenę pozostałych stanowisk pod kątem podobnych zagrożeń.
Ze względu na charakter pracy — dojazd do klienta na terenie Warszawy i gmin podwarszawskich w promieniu 40 km — laptop służbowy nie musi opuszczać firmy na dłużej, niż to konieczne, a na czas ewentualnej głębszej naprawy dostępny jest bezpłatny laptop zastępczy z systemem Windows, dzięki czemu praca może być kontynuowana bez większej przerwy.