- Kierowca dostępny teraz
- całą dobę, 7 dni w tygodniu
- Dojazd do 1 h w promieniu 40 km
- Diagnoza laptopa 0 zł
Funkcja Wake-on-LAN pozwala zdalnie wybudzić wyłączony komputer w biurze, bez konieczności fizycznej obecności przy nim.
Funkcja Wake-on-LAN pozwala zdalnie wybudzić wyłączony komputer w biurze, bez konieczności fizycznej obecności przy nim.
Usługa obejmuje skonfigurowanie funkcji Wake-on-LAN na komputerach w sieci biurowej oraz przetestowanie zdalnego wybudzania.
Usługa jest przydatna dla firm chcących zdalnie wybudzać komputery w biurze, na przykład przed rozpoczęciem pracy zespołu IT.
Konfiguracja Wake-on-LAN mieści się z reguły w standardowym czasie do 3 dni.
Diagnoza wstępna i wycena są bezpłatne, a usługa objęta jest gwarancją do 12 miesięcy.
Wake-on-LAN opiera się na tak zwanym pakiecie magicznym (magic packet) — specjalnie zbudowanej ramce sieciowej, którą wysyła się do adresu MAC (fizycznego identyfikatora karty sieciowej) wybranego komputera. Karta sieciowa pracująca w trybie niskiego poboru mocy nasłuchuje ruchu w sieci nawet wtedy, gdy komputer jest wyłączony, i po rozpoznaniu takiego pakietu wysyła sygnał do płyty głównej, który uruchamia zasilanie. Warunkiem działania jest zasilanie podtrzymywane w stanie wyłączenia (komputer musi być podłączony do prądu, nie odcięty fizycznym wyłącznikiem zasilacza) oraz odpowiednie ustawienia w BIOS-ie lub UEFI (oprogramowaniu układowym płyty głównej odpowiedzialnym za wczesny etap uruchamiania sprzętu), a także w systemie operacyjnym, gdzie funkcja ta bywa domyślnie wyłączona w ustawieniach zarządzania energią karty sieciowej.
Sposób skonfigurowania zdalnego wybudzania zależy od tego, skąd ma być wysyłany sygnał. W obrębie jednej sieci lokalnej (na przykład z innego komputera w tym samym biurze) wystarczy, że urządzenie wysyłające pakiet magiczny zna adres MAC komputera docelowego oraz działa w tym samym segmencie sieci. Wybudzanie spoza biura, na przykład z domu lub przez internet, wymaga dodatkowo przekierowania odpowiedniego portu na routerze (urządzeniu łączącym sieć biurową z internetem) w kierunku adresu rozgłoszeniowego sieci lokalnej lub skonfigurowania dostępu przez VPN (wirtualną sieć prywatną, która tworzy zaszyfrowany tunel do sieci firmowej). Trzeci wariant to wybudzanie zaplanowane — za pomocą harmonogramu zadań lub dedykowanego urządzenia sieciowego, które o określonej porze samo wysyła pakiet magiczny do wszystkich stacji roboczych w biurze, na przykład przed rozpoczęciem dnia pracy.
Klienci, którzy próbują uruchomić tę funkcję samodzielnie, najczęściej ograniczają się do włączenia jednej opcji w systemie operacyjnym i nie sprawdzają ustawień w BIOS-ie lub UEFI, gdzie funkcja bywa nazwana inaczej (na przykład „Power On by PCI-E” lub „Wake on LAN”) i domyślnie wyłączona. Kolejny częsty błąd to pominięcie ustawień zarządzania energią samej karty sieciowej w menedżerze urządzeń, gdzie opcja pozwalająca urządzeniu wybudzać komputer bywa odznaczona niezależnie od ustawień systemowych. Zdarza się też, że komputer jest fizycznie odłączany od prądu na noc w ramach oszczędzania energii — wtedy karta sieciowa traci zasilanie podtrzymujące i wybudzenie nie jest możliwe niezależnie od poprawności pozostałej konfiguracji. Próby konfigurowania przekierowania portów na routerze bez odpowiedniej wiedzy sieciowej bywają z kolei ryzykowne dla bezpieczeństwa sieci biurowej, ponieważ nieprawidłowo otwarty port może zostać wykorzystany do celów niezwiązanych z wybudzaniem komputerów.
Nie każdy przypadek, w którym komputer nie daje się zdalnie uruchomić, wynika z błędnej konfiguracji tej funkcji. Jeśli komputer nie uruchamia się także po naciśnięciu przycisku zasilania, przyczyną bywa usterka zasilacza, płyty głównej lub baterii podtrzymującej ustawienia BIOS-u — w takiej sytuacji konfigurowanie Wake-on-LAN nie przyniesie efektu, dopóki nie zostanie usunięta usterka sprzętowa. Podobnie, jeśli przełącznik sieciowy (switch) w biurze odcina zasilanie portów w trybie oszczędzania energii albo nie przekazuje ramek rozgłoszeniowych w stanie uśpienia, pakiet magiczny może nie docierać do karty sieciowej niezależnie od jej ustawień. Warto też odróżnić Wake-on-LAN od funkcji wybudzania przez sieć bezprzewodową (Wake-on-Wireless-LAN), która działa na innej zasadzie i jest dostępna w znacznie węższej grupie urządzeń — jej brak nie oznacza, że przewodowe wybudzanie również nie zadziała.
W większości przypadków klasyczna funkcja Wake-on-LAN wymaga połączenia kablem sieciowym (Ethernet), ponieważ karty sieciowe bezprzewodowe rzadko utrzymują nasłuch w trybie niskiego poboru mocy przy wyłączonym komputerze. Jeżeli w biurze komputery łączą się wyłącznie przez Wi-Fi, przed konfiguracją sprawdzane jest, czy dana karta bezprzewodowa w ogóle obsługuje odpowiednik tej funkcji.
Nie, funkcja Wake-on-LAN w typowej konfiguracji pozwala wybudzić komputer zarówno z trybu uśpienia (stanu, w którym system pozostaje zapisany w pamięci operacyjnej), jak i z pełnego wyłączenia, o ile zasilanie karty sieciowej jest podtrzymywane. Dokładne opcje zależą od modelu płyty głównej i są sprawdzane podczas konfiguracji.
Tak, pakiet magiczny można wysłać jednocześnie do wielu adresów MAC lub jako rozgłoszenie do całej sieci lokalnej, dzięki czemu jedno polecenie lub jeden zaplanowany skrypt wybudza wszystkie skonfigurowane stanowiska naraz.
Sama funkcja Wake-on-LAN w obrębie sieci lokalnej nie otwiera dodatkowego dostępu do danych na komputerze — jedynie uruchamia zasilanie. Potencjalne ryzyko pojawia się dopiero przy konfiguracji dostępu spoza sieci lokalnej, dlatego przekierowanie portów lub dostęp przez VPN jest konfigurowane z uwzględnieniem zasad bezpieczeństwa obowiązujących w danej firmie.
Zazwyczaj oznacza to różnicę w modelu karty sieciowej, ustawieniach BIOS-u lub w tym, czy dany komputer jest fizycznie podłączony do zasilania w trybie podtrzymującym. W takiej sytuacji ustawienia sprawdzane są oddzielnie dla każdego urządzenia, ponieważ nie wszystkie płyty główne i karty sieciowe obsługują tę funkcję w identyczny sposób.
Poza samą konfiguracją i testem wybudzania w skład usługi może wejść ustawienie harmonogramu automatycznego uruchamiania stanowisk o stałej porze (na przykład przed rozpoczęciem pracy biura), tak aby zespół nie musiał ręcznie wysyłać pakietu magicznego każdego dnia. Sporządzana jest też krótka notatka z adresami MAC skonfigurowanych komputerów oraz informacją, z jakiego urządzenia i w jaki sposób wybudzanie jest uruchamiane — dzięki temu w razie zmiany osoby odpowiedzialnej za IT w firmie konfiguracja pozostaje czytelna i możliwa do przekazania bez ponownego odtwarzania ustawień od podstaw.
Ustawienia Wake-on-LAN są powiązane z konkretną kartą sieciową i płytą główną, dlatego wymiana podzespołu, aktualizacja sterowników karty sieciowej lub reset ustawień BIOS-u (na przykład po wymianie baterii podtrzymującej) mogą spowodować, że funkcja przestanie działać mimo wcześniej poprawnej konfiguracji. Warto o tym pamiętać przy planowaniu modernizacji sprzętu biurowego — po każdej takiej zmianie zdalne wybudzanie wymaga ponownego sprawdzenia, a w razie potrzeby również skorygowania ustawień.
W wielu biurach obok Wake-on-LAN działają jednocześnie inne mechanizmy zarządzania energią, na przykład automatyczne przechodzenie komputerów w tryb uśpienia po określonym czasie bezczynności, harmonogramy wygaszania monitorów czy zasady grupowe systemu operacyjnego ograniczające zużycie prądu poza godzinami pracy. Te mechanizmy bywają ze sobą sprzeczne — zbyt agresywna polityka oszczędzania energii może na przykład odcinać zasilanie karty sieciowej w trybie głębokiego uśpienia, co uniemożliwia odebranie pakietu magicznego mimo poprawnej konfiguracji samej funkcji Wake-on-LAN. Dlatego przy wdrażaniu zdalnego wybudzania sprawdzane są także istniejące w firmie ustawienia oszczędzania energii, żeby nowa funkcja nie została przypadkowo zablokowana przez inną, wcześniej skonfigurowaną regułę. W praktyce oznacza to dobranie takich parametrów uśpienia i wyłączania portów sieciowych, które pozwalają jednocześnie oszczędzać energię w czasie, gdy komputer faktycznie nie jest używany, i zachować możliwość jego zdalnego uruchomienia w razie potrzeby.
Skonfigurowana funkcja Wake-on-LAN bywa wykorzystywana nie tylko do porannego uruchamiania stanowisk przed rozpoczęciem pracy, ale też jako element szerszego procesu zdalnego zarządzania sprzętem biurowym — na przykład przed planowaną aktualizacją systemu operacyjnego lub oprogramowania firmowego, którą wygodniej jest przeprowadzić poza godzinami pracy zespołu. Administrator może wtedy zdalnie wybudzić komputery w nocy, zainstalować aktualizacje i ponownie je wyłączyć, bez angażowania pracowników i bez konieczności fizycznej obecności przy każdym stanowisku. Ten sam mechanizm bywa też pomocny przy wsparciu zdalnym — jeśli komputer pracownika został omyłkowo wyłączony, a wymaga natychmiastowej interwencji, zdalne wybudzenie pozwala uniknąć dojazdu wyłącznie w celu wciśnięcia przycisku zasilania.