- Kierowca dostępny teraz
- całą dobę, 7 dni w tygodniu
- Dojazd do 1 h w promieniu 40 km
- Diagnoza laptopa 0 zł
Redundancja bramy sieciowej pozwala zachować dostęp do internetu, nawet jeśli główne urządzenie pełniące funkcję bramy ulegnie awarii.
Usługa obejmuje skonfigurowanie redundancji bramy sieciowej opartej na protokole VRRP oraz przetestowanie jej działania w warunkach awaryjnych.
Usługa jest przydatna dla firm, którym zależy na maksymalnej ciągłości dostępu do internetu w biurze.
Konfiguracja redundancji bramy mieści się z reguły w standardowym czasie do 3 dni.
Diagnoza wstępna i wycena są bezpłatne, a usługa objęta jest gwarancją do 12 miesięcy.
VRRP (Virtual Router Redundancy Protocol, protokół redundancji routera wirtualnego) polega na tym, że co najmniej dwa fizyczne urządzenia — router, przełącznik warstwy trzeciej (switch obsługujący routing) albo dedykowany firewall — wspólnie obsługują jeden, wspólny adres IP bramy, widziany przez wszystkie stacje robocze w sieci. W danej chwili tylko jedno z urządzeń pełni rolę aktywnego węzła (mastera) i faktycznie przekazuje ruch, a pozostałe pozostają w stanie gotowości (backup) i wymieniają się z masterem krótkimi komunikatami kontrolnymi, informującymi o tym, że urządzenie nadal działa. Gdy te komunikaty przestają nadchodzić — bo urządzenie się zawiesiło, straciło zasilanie albo padł łączący je port — jedno z urządzeń zapasowych przejmuje wirtualny adres IP i rolę mastera. Stacje robocze w sieci lokalnej nie muszą w tym momencie niczego zmieniać w swojej konfiguracji, ponieważ cały czas komunikują się z tym samym adresem bramy — zmienia się tylko fizyczne urządzenie, które za tym adresem odpowiada.
W zależności od infrastruktury dostępnej u klienta, redundancję bramy da się zbudować na kilka różnych sposobów, które różnią się kosztem sprzętowym i poziomem odporności na awarie.
Najprostszy i najczęściej spotykany wariant — dwa routery lub firewalle tego samego modelu, z jednakowym oprogramowaniem układowym (firmware), skonfigurowane jako para VRRP. Zaletą jest przewidywalność działania i łatwość utrzymania, ponieważ oba urządzenia mają identyczne możliwości i w razie awarii jednego z nich drugie przejmuje pracę bez utraty żadnej funkcji.
Zdarza się, że klient dysponuje jednym mocniejszym urządzeniem głównym i słabszym urządzeniem zapasowym, które ma jedynie podtrzymać podstawową łączność do czasu naprawy lub wymiany urządzenia głównego. Taki wariant wymaga jasnego ustalenia, które funkcje (na przykład zaawansowane reguły firewalla czy limity przepustowości) będą dostępne w trybie awaryjnym, a które nie.
Sama redundancja bramy nie chroni przed awarią samego łącza internetowego u jednego operatora. Dlatego w biurach, gdzie przerwa w dostępie do sieci jest szczególnie kosztowna, konfiguracja VRRP bywa łączona z dwoma niezależnymi łączami internetowymi od różnych dostawców, tak aby awaria zarówno urządzenia, jak i samego łącza nie odcinała biura od internetu.
Konfiguracja VRRP wygląda pozornie prosto, ale kilka szczegółów bywa pomijanych przez osoby, które robią to po raz pierwszy, co prowadzi do sytuacji, w której redundancja istnieje na papierze, ale w praktyce nie działa w chwili awarii.
Jeśli oba urządzenia w parze VRRP mają ustawiony taki sam priorytet, o tym, które z nich zostanie masterem, decyduje często przypadek albo kolejność uruchamiania, a nie świadomy wybór. W efekcie po każdym restarcie sieci rolę mastera może przejmować urządzenie słabsze sprzętowo, co obniża wydajność całej sieci bez wyraźnej przyczyny.
Częstym błędem jest poprzestanie na sprawdzeniu konfiguracji w panelu administracyjnym, bez fizycznego odłączenia urządzenia głównego i sprawdzenia, czy przełączenie na urządzenie zapasowe rzeczywiście następuje i czy nie towarzyszy mu zauważalna przerwa w połączeniach.
Samo przejęcie adresu IP bramy przez urządzenie zapasowe nie wystarczy, jeśli reguły translacji adresów (NAT) i firewalla nie są takie same na obu urządzeniach. Skutkiem bywa sytuacja, w której po awarii internet formalnie działa, ale część usług (na przykład dostęp zdalny do serwera firmowego czy konkretna aplikacja) przestaje odpowiadać, bo brakuje odpowiedniej reguły na urządzeniu zapasowym.
Każda para VRRP w danej sieci lokalnej powinna mieć unikalny identyfikator grupy. Skopiowanie gotowej konfiguracji z internetu bez zmiany tego identyfikatora bywa przyczyną trudnych do zdiagnozowania problemów, zwłaszcza jeśli w biurze działa też sieć gościnna albo dodatkowy segment VLAN korzystający z tego samego mechanizmu.
Redundancja VRRP zabezpiecza przed awarią konkretnego urządzenia pełniącego funkcję bramy, ale nie jest odpowiedzią na każdy problem z dostępem do internetu w biurze. Jeśli przerwy w łączności wynikają z niestabilności samego łącza u operatora, z przeciążenia pasma przez zbyt dużą liczbę urządzeń, z błędnej konfiguracji punktów dostępowych Wi-Fi albo z awarii przełącznika sieciowego niepełniącego funkcji bramy, dodanie drugiego routera w konfiguracji VRRP niczego nie zmieni. W takich sytuacjach diagnoza wstępna obejmuje sprawdzenie, na którym elemencie sieci faktycznie dochodzi do przerw, zanim zaproponowane zostanie konkretne rozwiązanie — czasem jest to redundancja bramy, a czasem wymiana przełącznika, zmiana konfiguracji Wi-Fi albo rozmowa z operatorem łącza.
Przy prawidłowo skonfigurowanej redundancji przełączenie na urządzenie zapasowe następuje na tyle szybko, że większość połączeń (na przykład przeglądanie stron czy poczta) nie jest odczuwalnie przerywana. Wyjątkiem mogą być aktywne połączenia wymagające ciągłego strumienia danych, takie jak trwająca rozmowa VoIP czy transfer dużego pliku, które w rzadkich przypadkach trzeba nawiązać ponownie.
Nie zawsze. Jeśli posiadany router lub firewall obsługuje protokół VRRP (albo jego odpowiednik u danego producenta), konfiguracja odbywa się na już posiadanym sprzęcie, a dokupione zostaje wyłącznie drugie, zapasowe urządzenie tej samej lub zbliżonej klasy.
Samą konfigurację da się w większości przypadków przygotować i przetestować poza godzinami pracy albo na wydzielonym segmencie sieci, tak aby docelowe przełączenie na nową konfigurację ograniczyło się do jednej, krótkiej przerwy technicznej.
Redundancja bramy zabezpiecza przed awarią pojedynczego urządzenia, a nie przed jednoczesną awarią obu. W praktyce taka sytuacja jest rzadka, ale dla firm, dla których nawet ona jest nieakceptowalna, rozwiązaniem bywa dodanie trzeciego urządzenia zapasowego albo połączenie redundancji bramy z redundancją samego łącza internetowego.
Po wdrożeniu i przetestowaniu konfiguracja działa automatycznie i nie wymaga codziennej obsługi ze strony pracowników biura. W ramach usługi dostępny jest bezpłatny przegląd pogwarancyjny, podczas którego sprawdzane jest, czy oba urządzenia nadal poprawnie się ze sobą komunikują.
Samo skonfigurowanie pary VRRP nie oznacza, że temat jest zamknięty na dobre — urządzenia sieciowe, tak jak każdy inny sprzęt elektroniczny, mogą z czasem ulegać awariom częściowym, na przykład uszkodzeniu jednego z kilku portów albo degradacji zasilacza, które nie od razu prowadzą do pełnego przełączenia na urządzenie zapasowe. Dlatego w ramach wdrożenia warto ustawić na obu urządzeniach powiadomienia o zmianie stanu (przejściu z roli backup do roli master i odwrotnie), wysyłane na przykład na adres e-mail administratora sieci albo do systemu monitorującego infrastrukturę firmy. Dzięki temu ewentualne przełączenie na urządzenie zapasowe nie pozostaje niezauważone do czasu, aż i to drugie urządzenie ulegnie awarii — administrator wie od razu, że trzeba sprawdzić i naprawić urządzenie, które wypadło z roli głównej.
W biurach, w których sieć lokalna jest podzielona na osobne segmenty logiczne (VLAN-y) — na przykład osobny segment dla stacji roboczych, osobny dla drukarek i osobny dla gości — redundancję bramy trzeba skonfigurować oddzielnie dla każdego z tych segmentów, ponieważ każdy z nich zwykle korzysta z innego adresu bramy. W praktyce oznacza to utworzenie kilku niezależnych grup VRRP na tej samej parze urządzeń, po jednej na każdy VLAN wymagający redundancji, z osobnymi identyfikatorami grup, o których mowa była wcześniej przy okazji typowych błędów konfiguracyjnych. Pominięcie tego kroku bywa przyczyną sytuacji, w której po awarii urządzenia głównego jeden segment sieci (na przykład stacje robocze) odzyskuje dostęp do internetu, a inny (na przykład sieć gościnna) pozostaje odcięty, ponieważ jego brama nie została objęta redundancją.
Redundancja bramy sieciowej oparta na VRRP nie eliminuje wszystkich możliwych przyczyn przerw w dostępie do internetu, ale skutecznie zabezpiecza biuro przed najbardziej typowym scenariuszem, czyli awarią pojedynczego urządzenia pełniącego funkcję bramy. Dobrze przetestowana konfiguracja — z jasno ustalonymi priorytetami, zsynchronizowanymi regułami firewalla i realnym testem odłączenia — pozwala biuru przejść przez taką awarię praktycznie niezauważalnie dla osób pracujących na co dzień w sieci.