- Kierowca dostępny teraz
- całą dobę, 7 dni w tygodniu
- Dojazd do 1 h w promieniu 40 km
- Diagnoza laptopa 0 zł
Wymienione podczas naprawy, uszkodzone części mogą zostać przekazane klientowi na jego życzenie.
Jeśli klient chce zachować wymienione, uszkodzone części, wystarczy zgłosić to przy odbiorze sprzętu lub wcześniej — w przeciwnym razie zostają one zutylizowane w naszym zakresie.
Informacja ta jest przydatna dla klientów chcących zachować wymienione części, na przykład jako dowód wykonanej naprawy.
Wystarczy zgłosić taką prośbę przed lub podczas odbioru naprawionego sprzętu.
Diagnoza wstępna i wycena są bezpłatne, a wykonana usługa objęta jest gwarancją do 12 miesięcy.
Moment, w którym warto zgłosić chęć zatrzymania wymienionego podzespołu, to najlepiej już etap przyjęcia zlecenia — czyli rozmowa telefoniczna pod numerem 22 378 48 09 lub chwila, w której kierowca odbiera sprzęt w ramach usługi door-to-door. Informacja zostaje wówczas odnotowana przy zleceniu i serwisant odkłada zdemontowany element na bok zamiast kierować go do utylizacji. Jeśli prośba pojawi się dopiero przy zwrocie naprawionego urządzenia, również da się ją zrealizować — pod warunkiem, że część nie została jeszcze fizycznie przekazana do utylizacji. Im wcześniejsze zgłoszenie, tym pewniejsza gwarancja, że element zostanie zachowany.
Wymieniona część jest pakowana oddzielnie i przekazywana klientowi razem z naprawionym sprzętem w momencie dostawy pod wskazany adres. W przypadku wizyty serwisanta na miejscu — uszkodzony podzespół pozostaje u klienta od razu po demontażu, o ile klient wyrazi takie życzenie. Nie ma żadnych dodatkowych opłat za przechowanie ani za przekazanie starej części.
Powody bywają różne i każdy z nich jest równie uzasadniony. Najczęstsze sytuacje, w których pada prośba o zachowanie zdemontowanego podzespołu, obejmują kilka powtarzających się scenariuszy.
Pierwszym jest potrzeba udokumentowania naprawy przed pracodawcą lub działem IT firmy. Pracownik korzystający ze służbowego laptopa marki Dell, Lenovo czy HP niekiedy musi wykazać, że naprawa rzeczywiście miała miejsce, a uszkodzony element został faktycznie wymieniony. Fizyczna część — na przykład zużyta matryca, uszkodzona płyta główna albo niesprawny wentylator — stanowi wtedy namacalny dowód obok faktury za usługę.
Drugim powodem jest rozliczenie z ubezpieczycielem. Przy zgłoszeniu szkody dotyczącej sprzętu elektronicznego (zalanie, przepięcie, uszkodzenie mechaniczne) towarzystwa ubezpieczeniowe czasem żądają okazania uszkodzonego komponentu lub przynajmniej zdjęcia z widocznym numerem seryjnym. Zatrzymanie części eliminuje ryzyko, że ubezpieczyciel odmówi wypłaty z powodu braku dowodu rzeczowego.
Trzeci scenariusz dotyczy sprzętu leasingowanego lub użyczonego. Umowy leasingowe niekiedy zawierają klauzule zobowiązujące leasingobiorcę do przechowywania wszelkich zdemontowanych podzespołów do momentu zakończenia umowy. Przekazanie wymienionej części pozwala spełnić ten warunek bez dodatkowych formalności.
Zdarza się też, że klient po prostu chce mieć pewność, iż wymiana faktycznie nastąpiła — nie z braku zaufania, lecz dla własnego spokoju. W naprawach realizowanych z dojazdem do klienta na terenie Warszawy i okolic serwisant może pokazać zdemontowany element na miejscu, co dodatkowo buduje przejrzystość całego procesu.
Rodzaj zwracanych podzespołów zależy oczywiście od charakteru usterki, ale statystycznie najczęściej wymieniane — i najczęściej zatrzymywane przez klientów — są następujące elementy:
We wszystkich przypadkach do naprawy wykorzystywane są wyłącznie nowe części. Uszkodzony podzespół, jeśli klient go nie zatrzyma, trafia do utylizacji zgodnej z obowiązującymi przepisami o gospodarce odpadami elektrycznymi i elektronicznymi.
Elementy nieprzejęte przez klienta podlegają utylizacji. Oznacza to przekazanie ich do podmiotu zajmującego się odbiorem zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (w rozumieniu ustawy o ZSEE). Części nie są odsprzedawane, nie trafiają na rynek wtórny i nie są montowane ponownie w innych urządzeniach. Zasada stosowania wyłącznie nowych podzespołów działa w obie strony — zarówno przy montażu, jak i przy zagospodarowaniu zdemontowanych elementów.
W przypadku nośników danych — dysków HDD, SSD, pamięci eMMC — utylizacja obejmuje trwałe usunięcie danych przed fizycznym zniszczeniem nośnika. Jeśli klient ma szczególne wymagania dotyczące poufności, istnieje możliwość podpisania bezpłatnej umowy o zachowaniu poufności (NDA) przed rozpoczęciem naprawy. Warto o tym wspomnieć już przy zleceniu, zwłaszcza w przypadku sprzętu firmowego, na którym przechowywane są dane osobowe klientów, dokumentacja księgowa lub tajemnice handlowe.
Część klientów, zanim zdecyduje się na zlecenie naprawy, próbuje samodzielnie wymienić uszkodzony podzespół — najczęściej baterię, dysk twardy lub pamięć RAM. To zrozumiałe podejście, ale niesie ze sobą kilka typowych ryzyk, które warto znać.
Pierwszym jest uszkodzenie taśm sygnałowych (tzw. flex cables) łączących klawiaturę, gładzik (touchpad) lub matrycę z płytą główną. Taśmy te są delikatne, często prowadzone pod skomplikowanym kątem, a ich zerwanie lub złamanie wymaga dodatkowej wymiany — a więc dodatkowego kosztu, którego dałoby się uniknąć.
Drugim częstym problemem jest użycie nieodpowiednich narzędzi — na przykład śrubokręta o niewłaściwym profilu (krzyżak zamiast Torx, płaski zamiast Phillips), co prowadzi do zerwania łba śruby i utrudnia późniejszy profesjonalny demontaż. Laptopy różnych producentów — Asus, Acer, Lenovo, HP, Dell — stosują odmienne typy śrub, czasem nawet kilka typów w jednym urządzeniu.
Trzecim ryzykiem jest nieprawidłowe odłączenie baterii przed pracą z podzespołami wewnętrznymi. W wielu współczesnych laptopach akumulator jest podłączony złączem taśmowym lub wtykowym, którego odłączenie wymaga precyzyjnego ruchu w konkretnym kierunku. Pociągnięcie w złą stronę może uszkodzić złącze na płycie głównej, a jego naprawa bywa kosztowniejsza niż wymiana samej baterii.
Zlecenie naprawy serwisantowi, który dojeżdża pod wskazany adres na terenie Warszawy i gmin ościennych, pozwala uniknąć tych komplikacji. Serwisant dysponuje odpowiednim zestawem narzędzi, zna specyfikę danego modelu laptopa i demontuje podzespoły w kontrolowanych warunkach.
Części po demontażu są przechowywane przez ograniczony czas — zazwyczaj do kilku dni roboczych od zakończenia naprawy. Jeśli prośba wpłynie w tym okresie, istnieje możliwość zorganizowania przekazania przy okazji kolejnego kursu kierowcy w okolicy. Po upływie tego czasu element trafia do utylizacji i odzyskanie go nie jest już możliwe. Dlatego najbezpieczniejszym rozwiązaniem pozostaje zgłoszenie chęci zatrzymania części już na etapie przyjęcia zlecenia.
Tak — większość podzespołów (matryce, dyski, baterie, płyty główne) posiada naklejkę lub grawerunek z numerem seryjnym i numerem katalogowym producenta. Ten numer może być przydatny przy zgłoszeniach ubezpieczeniowych, ewidencji środków trwałych w firmie lub przy weryfikacji, czy dany element był oryginalnym wyposażeniem urządzenia. Przy przekazaniu części serwisant może wskazać, gdzie na podzespole znajduje się oznaczenie.
Tak. Przed utylizacją nośnik jest czyszczony w sposób uniemożliwiający odzyskanie danych. Jeśli jednak na dysku znajdują się szczególnie wrażliwe informacje, zdecydowanie bezpieczniej jest zatrzymać go i samodzielnie zadecydować o sposobie zniszczenia — lub poprosić o podpisanie NDA przed rozpoczęciem naprawy. Umowa o poufności jest bezpłatna i przygotowywana na życzenie.
Nie. Zatrzymanie wymienionego podzespołu nie wpływa w żaden sposób na warunki gwarancji udzielanej na wykonaną naprawę. Gwarancja do 12 miesięcy obowiązuje niezależnie od tego, czy klient zachowa stary element, czy pozwoli go zutylizować. Ewentualna reklamacja i tak jest rozpatrywana na podstawie dokumentacji zlecenia, nie na podstawie fizycznej części.
Tak, zasada jest identyczna jak w przypadku laptopów. Dotyczy to kart graficznych, zasilaczy ATX, dysków, modułów RAM, płyt głównych i pozostałych podzespołów wymienianych podczas naprawy komputerów stacjonarnych, stacji roboczych czy zestawów All-in-One. Wystarczy zgłosić to telefonicznie lub przy odbiorze sprzętu.
Istnieje niewielka grupa sytuacji, w których przekazanie wymienionego elementu klientowi jest utrudnione lub niemożliwe. Pierwsza dotyczy napraw, w których uszkodzony podzespół ulega fizycznej destrukcji podczas demontażu — przykładem jest matryca, która pęka na drobne fragmenty w trakcie oddzielania od ramki, lub pasta termoprzewodząca (substancja poprawiająca transfer ciepła między procesorem a radiatorem), którą z natury rzeczy trudno „zachować" po zeskrobaniu ze starego układu chłodzenia.
Druga sytuacja to naprawy na poziomie komponentów płyty głównej — na przykład wymiana pojedynczego kondensatora SMD (kondensator montowany powierzchniowo, o rozmiarze rzędu kilku milimetrów) lub tranzystora w sekcji zasilania. Elementy te są na tyle drobne, że ich przechowywanie i identyfikacja po zdemontowaniu bywa niepraktyczna, choć na życzenie serwisant może je odłożyć.
Trzecia dotyczy sytuacji, w których naprawa polega nie na wymianie, lecz na regeneracji istniejącego podzespołu — na przykład ponownym lutowaniu złącza zasilania do płyty głównej lub wymianie ciekłokrystalicznej warstwy matrycy bez wymiany całego panelu. W takim wypadku żaden element nie jest fizycznie wyjmowany z urządzenia, więc nie ma czego przekazywać.
Niezależnie od tego, czy klient zdecyduje się zatrzymać zdemontowany podzespół, każda naprawa jest dokumentowana. Na fakturze (firma nie jest płatnikiem VAT, więc wystawiana jest faktura zwykła, nie faktura VAT) widnieje opis wykonanych czynności wraz z wyszczególnieniem wymienionych elementów. Faktura jest wystawiana zawsze — również dla osób prywatnych — i stanowi podstawę do ewentualnej reklamacji w ramach gwarancji do 12 miesięcy.
Dla klientów firmowych, którzy prowadzą ewidencję środków trwałych lub rozliczają naprawę jako koszt uzyskania przychodu, faktura wraz z zachowaną częścią tworzy kompletną dokumentację zdarzenia. W przypadku kontroli lub audytu wewnętrznego taki zestaw dowodów jest wystarczający do wykazania zasadności poniesionego wydatku.
Cała procedura sprowadza się do krótkiej informacji przekazanej telefonicznie pod numer 22 378 48 09 lub bezpośrednio kierowcy albo serwisantowi. Nie wymaga żadnych formularzy, dodatkowych opłat ani wcześniejszych ustaleń pisemnych. Jeśli zależy na zatrzymaniu wymienionego podzespołu — wystarczy o tym wspomnieć, a element zostanie spakowany i dostarczony razem z naprawionym sprzętem pod wskazany adres w Warszawie lub okolicach.