- Kierowca dostępny teraz
- całą dobę, 7 dni w tygodniu
- Dojazd do 1 h w promieniu 40 km
- Diagnoza laptopa 0 zł
Macierz RAID lub serwer NAS przechowujący wspólne pliki firmy to zasoby, z których korzystają wszyscy pracownicy naraz — ich awaria bywa odczuwalna równie mocno, co awaria całego serwera.
Macierz RAID lub serwer NAS przechowujący wspólne pliki firmy to zasoby, z których korzystają wszyscy pracownicy naraz — ich awaria bywa odczuwalna równie mocno, co awaria całego serwera.
Wspólny dysk sieciowy przestaje być widoczny dla pracowników, urządzenie NAS wyświetla komunikat o błędzie dysku albo degradacji macierzy, a czasem dane stają się częściowo niedostępne, mimo że sam sprzęt wygląda na działający.
Diagnoza obejmuje sprawdzenie stanu każdego dysku w macierzy oraz kontrolera. Przy awarii pojedynczego dysku w sprawnej macierzy wykonywana jest jego wymiana i odbudowa (rebuild) bez utraty danych. Przy poważniejszych awariach, obejmujących kilka dysków naraz, wykonywane jest specjalistyczne odzyskiwanie danych z macierzy RAID — także z urządzeń Synology pracujących na systemie Linux, w czym serwis ma udokumentowane doświadczenie.
Dojazd serwisanta do siedziby firmy realizowany jest w ciągu 1 godziny od zgłoszenia. Odbudowa macierzy po awarii pojedynczego dysku trwa zwykle kilka godzin do jednego dnia, poważniejsze przypadki wymagające odzyskiwania danych bywają bardziej czasochłonne.
Warto zanotować dokładny komunikat błędu wyświetlany przez panel zarządzania macierzą lub urządzeniem NAS oraz nie podejmować samodzielnych prób wymiany dysków bez pewności co do właściwej kolejności.
Czego nie robić: nie warto restartować urządzenia wielokrotnie „na próbę" przy podejrzeniu awarii dysku w macierzy — przy niektórych konfiguracjach RAID zwiększa to ryzyko, że kolejny dysk również zacznie zawodzić.
Dojazd na terenie Warszawy i okolic realizowany jest bezpłatnie, całą dobę, bez dopłat za noc, weekend i święta.
Panel zarządzania macierzą albo urządzeniem NAS potrafi zgłaszać kilka różnych stanów, które dla osoby spoza działu IT wyglądają podobnie, a wymagają innego postępowania.
Degradacja macierzy (degraded) oznacza, że jeden dysk przestał odpowiadać, ale pozostałe wciąż przechowują komplet danych dzięki redundancji (nadmiarowości) danej konfiguracji RAID. To sytuacja odwracalna — wymiana wadliwego dysku i odbudowa (rebuild) zwykle przywraca pełną sprawność bez utraty plików.
Awaria wielodyskowa to sytuacja poważniejsza: liczba jednocześnie uszkodzonych dysków przekracza to, co dana konfiguracja RAID jest w stanie skompensować. Tu odbudowa nie jest już możliwa w prosty sposób i konieczne bywa specjalistyczne odzyskiwanie danych.
Awaria kontrolera lub płyty głównej urządzenia NAS różni się od awarii dysków tym, że same dyski mogą być sprawne — problemem jest elektronika odpowiedzialna za ich obsługę. W takim wypadku dane bywa można odzyskać, przekładając dyski do sprawnego kontrolera tego samego typu.
Uszkodzenie systemu plików — macierz i dyski są fizycznie sprawne, ale struktura, w jakiej zapisane są pliki, jest uszkodzona (na przykład po nieprawidłowym wyłączeniu zasilania). Objawy przypominają awarię dysku, choć przyczyna leży zupełnie gdzie indziej.
Część awarii macierzy pogarsza się nie w momencie samej usterki, tylko przy próbie poradzenia sobie z nią bez odpowiedniej wiedzy o konkretnej konfiguracji RAID.
Najczęstszy błąd to wyjęcie dysku z macierzy i włożenie go z powrotem w inny slot niż wyjściowy — w niektórych konfiguracjach kolejność i pozycja dysków ma znaczenie dla poprawnego odczytania macierzy, a jej zaburzenie utrudnia dalsze odzyskiwanie.
Kolejny częsty problem to uruchamianie na poszczególnych dyskach z macierzy standardowych narzędzi do sprawdzania i naprawy dysku, przeznaczonych dla pojedynczych nośników pracujących samodzielnie, a nie w ramach RAID. Tego typu narzędzie nie rozumie kontekstu macierzy i może nadpisać dane, które teoretycznie dałoby się jeszcze odzyskać.
Zdarza się też, że przy komunikacie o degradacji macierzy ktoś próbuje samodzielnie zainicjować odbudowę (rebuild) z nowym dyskiem, nie mając pewności, który dysk faktycznie jest uszkodzony. Odbudowa uruchomiona na błędnym dysku bywa nieodwracalna dla pozostałych danych.
Formatowanie urządzenia NAS „w celu przetestowania, czy zacznie działać" to błąd, którego praktycznie nie da się cofnąć — nawet jeśli sama macierz była sprawna, dane po takiej operacji trzeba już odzyskiwać od zera.
W wielu przypadkach tak, choć nie jest to już prosta wymiana i odbudowa, tylko specjalistyczne odzyskiwanie danych z macierzy RAID. Szanse na pełne odzyskanie zależą od tego, co działo się z urządzeniem po wystąpieniu awarii — im mniej prób samodzielnej ingerencji, tym lepiej.
Przy podejrzeniu awarii dysku lub degradacji macierzy zaleca się nie ingerować w urządzenie do czasu diagnozy — ani go wyłączać w nietypowy sposób, ani wielokrotnie restartować. Dalsze kroki najlepiej ustalić już z serwisantem na miejscu, po ocenie konkretnego komunikatu błędu.
Nie — to różne konfiguracje o różnym poziomie odporności na awarię pojedynczego dysku, z inaczej rozłożoną nadmiarowością danych. Ocena, ile dysków może jednocześnie ulec awarii bez utraty danych, zależy od konkretnej konfiguracji zastosowanej w danej macierzy, dlatego diagnoza zawsze zaczyna się od ustalenia, z jakim typem RAID ma się do czynienia.
Domyślnie hasło administracyjne nie jest wymagane do samej diagnozy stanu dysków i kontrolera. Jeśli konkretny etap naprawy faktycznie tego wymaga, serwisant wyjaśnia wcześniej, do czego dane logowanie jest potrzebne.
Nie zawsze. Standardowe postępowanie przy degradacji macierzy to wymiana wyłącznie uszkodzonego dysku i odbudowa reszty z zachowanych danych. Wymiana pozostałych, sprawnych dysków bywa uzasadniona tylko wtedy, gdy diagnoza wykaże, że są one w podobnym, zaawansowanym stanie zużycia co ten, który już zawiódł.
Nie każdy przypadek „zniknięcia" wspólnego dysku sieciowego oznacza problem z samą macierzą czy dyskami.
Jeśli z zasobu sieciowego nie może skorzystać tylko jedna osoba w firmie, podczas gdy inni pracownicy mają do niego dostęp, przyczyną zwykle jest ustawienie na konkretnym komputerze albo uprawnienia danego użytkownika — nie awaria macierzy.
Jeśli problem dotyczy wszystkich pracowników naraz, ale samo urządzenie NAS odpowiada poprawnie w panelu zarządzania, a jedynie nie jest widoczne w sieci firmowej, warto rozważyć awarię sieci lokalnej — przełącznika (switcha), okablowania albo routera — zamiast awarii macierzy.
Komunikat o braku wolnego miejsca na dysku sieciowym, mimo że macierz działa poprawnie, to zwykle zwykłe zapełnienie przestrzeni dyskowej, a nie usterka sprzętowa — takie zgłoszenie kwalifikuje się raczej jako pytanie o rozbudowę zasobu niż o naprawę.
Podobnie spowolnienie dostępu do plików na NAS, bez żadnego komunikatu o błędzie dysku, częściej wynika z obciążenia sieci albo samego urządzenia zbyt wieloma jednoczesnymi operacjami niż z uszkodzenia macierzy.
W firmach korzystających z systemów księgowo-magazynowych, takich jak InsERT GT/nexo, WAPRO ERP, Comarch ERP czy enova365, awaria macierzy przechowującej bazę danych tych programów bywa bardziej dotkliwa niż zwykła utrata pojedynczych plików biurowych — dostęp do bieżącej pracy w programie zależy wtedy bezpośrednio od stanu macierzy. Przy takich zgłoszeniach diagnoza uwzględnia zarówno stan samej macierzy, jak i to, czy baza danych aplikacji pozostała spójna po awarii.
Częste nieporozumienie w firmach polega na traktowaniu samej macierzy RAID jako formy zabezpieczenia danych. Redundancja (nadmiarowość) w konfiguracji RAID chroni przed skutkami awarii pojedynczego dysku i pozwala kontynuować pracę bez przestoju w trakcie odbudowy — ale nie chroni przed przypadkowym skasowaniem pliku, zaszyfrowaniem danych przez złośliwe oprogramowanie ani przed zdarzeniem, które uszkadza jednocześnie całe urządzenie, na przykład przepięciem albo zalaniem.
Z punktu widzenia diagnostyki oznacza to, że macierz i kopia zapasowa odpowiadają na różne rodzaje ryzyka. Firma, która ma tylko macierz RAID bez osobnej kopii danych, przy awarii wielodyskowej albo uszkodzeniu całego urządzenia NAS zostaje bez żadnego zabezpieczenia — stąd w takich sytuacjach odzyskiwanie danych z uszkodzonej macierzy bywa jedyną drogą do odtworzenia plików. Warto o tym pamiętać przy planowaniu konfiguracji zasobów sieciowych w firmie, niezależnie od tego, jak solidna wydaje się sama macierz.
Awaria macierzy RAID albo serwera NAS w firmie rzadko jest problemem jednego pracownika — od jej rozwiązania zależy ciągłość pracy całego zespołu, dlatego kluczowe jest ograniczenie samodzielnej ingerencji do czasu diagnozy i szybkie ustalenie, z którym z opisanych wariantów awarii ma się do czynienia w danym przypadku.