- Kierowca dostępny teraz
- całą dobę, 7 dni w tygodniu
- Dojazd do 1 h w promieniu 40 km
- Diagnoza laptopa 0 zł
Sprzęt komputerowy uszkodzony podczas włamania lub próby kradzieży wymaga fachowej diagnozy, żeby ocenić realną szansę na jego naprawę.
Nasza specjalizacja obejmuje diagnozę i naprawę sprzętu komputerowego uszkodzonego podczas włamania lub próby kradzieży.
Warto skorzystać z tej specjalizacji, gdy sprzęt został uszkodzony w wyniku włamania lub nieudanej próby jego zaboru.
Diagnoza takiego przypadku mieści się z reguły w standardowym czasie do 3 dni.
Diagnoza wstępna i wycena są bezpłatne, a usługa objęta jest gwarancją do 12 miesięcy.
Sprzęt uszkodzony podczas włamania rzadko trafia do diagnozy w jednym, powtarzalnym stanie. Najczęściej spotykane warianty to uszkodzenia mechaniczne obudowy laptopa lub jednostki centralnej (pęknięcia, wgniecenia, wyłamany zamek w przypadku komputera stacjonarnego), uszkodzona matryca (ekran laptopa) po upadku lub uderzeniu, wyrwane złącze zasilania w wyniku szarpnięcia kabla, a także uszkodzenia wewnętrzne płyty głównej powstałe przy próbie siłowego wyrwania podzespołów. Osobną kategorią są przypadki, w których sam sprzęt fizycznie nie ucierpiał, ale zniknął zasilacz, dysk lub inny element wyposażenia — wtedy diagnoza dotyczy głównie tego, co pozostało, i możliwości uzupełnienia brakujących części. Zdarzają się też uszkodzenia pośrednie, na przykład zalanie sprzętu podczas szarpaniny lub uszkodzenie portów USB i sieciowych przy próbie odłączenia kabli na siłę. Każdy z tych wariantów wymaga innego zakresu diagnozy, dlatego ocena wstępna zawsze poprzedza decyzję o ewentualnej naprawie.
Przy uszkodzeniach mechanicznych powstałych podczas włamania jednym z kluczowych elementów diagnozy jest ustalenie, czy nośnik danych (dysk twardy lub dysk półprzewodnikowy SSD) zachował sprawność, niezależnie od stanu obudowy czy matrycy. Zdarza się, że obudowa laptopa jest poważnie zdeformowana, a dysk działa bez zarzutu, ponieważ siła uderzenia rozłożyła się na elementy konstrukcyjne, a nie na sam nośnik. Bywa też odwrotnie — obudowa wygląda na nienaruszoną, a wstrząs uszkodził talerze dysku (w przypadku klasycznego dysku HDD) lub kontroler pamięci (w przypadku SSD). Dlatego diagnoza nie ogranicza się do oględzin zewnętrznych, tylko obejmuje sprawdzenie, czy system operacyjny w ogóle się uruchamia i czy dane pozostają dostępne.
Po włamaniu część osób próbuje we własnym zakresie ocenić, czy sprzęt jeszcze działa, i to właśnie na tym etapie dochodzi do dodatkowych uszkodzeń. Najczęstszym błędem jest podłączenie zasilacza do laptopa lub komputera z widocznym uszkodzeniem obudowy lub wyrwanym złączem — w takiej sytuacji ryzyko zwarcia i uszkodzenia płyty głównej jest wysokie, a wcześniej sprawny podzespół może po takiej próbie już nie nadawać się do naprawy. Kolejny częsty błąd to samodzielna wymiana dysku lub próba jego podłączenia do innego komputera bez zabezpieczenia danych — przy uszkodzeniu mechanicznym nośnika taka próba może pogorszyć stan danych, które wcześniej dało się jeszcze odzyskać. Zdarza się też sklejanie lub prowizoryczne skręcanie uszkodzonej obudowy taśmą, co utrudnia później rzetelną ocenę zakresu uszkodzeń podczas właściwej diagnozy. Ostatni typowy błąd to zwłoka — odkładanie diagnozy „na później”, mimo widocznych uszkodzeń, co w przypadku zalania lub uszkodzeń elektrycznych zwiększa ryzyko, że korozja lub wtórne zwarcie obejmą kolejne podzespoły.
Nie każde uszkodzenie sprzętu, które ujawnia się po włamaniu, faktycznie z nim się wiąże. Zdarza się, że laptop lub komputer miał już wcześniej objawy awarii niezwiązanej ze zdarzeniem — na przykład przegrzewanie się z powodu zapchanego kurzem układu chłodzenia, zużytą baterię czy zaczynający się wcześniej problem z dyskiem. Diagnoza pozwala rozróżnić uszkodzenia świeże, mechaniczne, od zmian eksploatacyjnych, które istniały niezależnie od zdarzenia. Ma to znaczenie praktyczne — rzetelnie opisany, aktualny stan sprzętu jest inną informacją niż domniemanie, że wszystko, co nie działa, powstało w trakcie włamania. Z drugiej strony bywa też sytuacja odwrotna: sprzęt wygląda na sprawny zewnętrznie, a wstrząs spowodował uszkodzenie wewnętrzne, które ujawnia się dopiero po pewnym czasie użytkowania, na przykład przerywaną pracą dysku lub losowymi restartami. Dlatego ocena „to jest” albo „to nie jest” skutek włamania wymaga sprawdzenia sprzętu, a nie tylko oględzin zewnętrznych.
Po zakończeniu diagnozy sporządzany jest opis stwierdzonych uszkodzeń wraz z oceną ich prawdopodobnej przyczyny. Taki opis bywa pomocny przy zgłaszaniu szkody z polisy ubezpieczeniowej obejmującej sprzęt domowy lub firmowy, a także przy dokumentowaniu zdarzenia na potrzeby zgłoszenia na policji. Nie zastępuje on oczywiście oceny rzeczoznawcy ubezpieczyciela, jednak stanowi konkretny, techniczny punkt odniesienia — jakie podzespoły uległy uszkodzeniu, w jakim są stanie i czy sprzęt nadaje się do naprawy, czy wymiana na nowy jest bardziej uzasadniona.
To zależy od tego, czy deformacja obudowy przełożyła się na uszkodzenie podzespołów wewnętrznych, takich jak płyta główna czy złącza. Sama zdeformowana obudowa bywa wymienna, natomiast jeśli siła uderzenia uszkodziła również elementy elektroniczne, zakres naprawy jest szerszy. Ocenę tego, co faktycznie wymaga wymiany, daje dopiero diagnoza.
Możliwość odzyskania danych zależy od rodzaju i stopnia uszkodzenia nośnika. W wielu przypadkach uszkodzenia mechaniczne obudowy laptopa nie mają wpływu na sam dysk, więc dane pozostają dostępne. Przy uszkodzeniu samego nośnika sprawę ocenia się indywidualnie podczas diagnozy.
Tak, diagnoza i naprawa po włamaniu obejmują zarówno laptopy, jak i komputery stacjonarne oraz stacje robocze. W przypadku laptopa na czas naprawy zapewniany jest bezpłatny sprzęt zastępczy z systemem Windows, bez kaucji i limitu czasowego — ta obietnica dotyczy wyłącznie laptopów, nie komputerów stacjonarnych.
Do napraw używane są wyłącznie nowe części, a cała usługa objęta jest gwarancją do 12 miesięcy. W razie reklamacji zgłoszenie jest rozpatrywane poza kolejnością, a na czas ponownej naprawy laptopa również udostępniany jest sprzęt zastępczy.
Domyślnie hasło nie jest wymagane. Prośba o nie pojawia się wyłącznie wtedy, gdy diagnoza lub naprawa faktycznie tego wymaga, i zawsze z wyjaśnieniem, do czego dane logowanie jest potrzebne.
Diagnoza sprzętu uszkodzonego podczas włamania zaczyna się od oględzin zewnętrznych — sprawdzenia obudowy, zawiasów w przypadku laptopa, złączy zasilania i portów. Następnie, jeśli stan sprzętu na to pozwala, sprawdzane jest uruchamianie systemu operacyjnego oraz reakcja podzespołów na zasilanie. Przy podejrzeniu zwarcia elektroniczny test podzespołów wykonywany jest bez podłączania zasilacza wprost do gniazda, żeby nie doprowadzić do dalszych uszkodzeń. Kolejnym krokiem jest sprawdzenie nośnika danych — czy dysk jest wykrywany, czy dane są czytelne, a jeśli nie, jaki jest przybliżony zakres problemu. Na koniec sporządzana jest wycena naprawy wraz z opisem uszkodzeń, a decyzję o dalszym postępowaniu podejmuje właściciel sprzętu. Cały ten etap, od odbioru sprzętu do przedstawienia wyceny, mieści się z reguły w standardowym czasie do 3 dni, a w prostszych przypadkach bywa krótszy.
Diagnoza po włamaniu dotyczy zarówno sprzętu prywatnego, jak i firmowego — z tą różnicą, że w środowisku firmowym uszkodzenie jednego komputera lub stacji roboczej często wiąże się z koniecznością sprawdzenia, czy dane biznesowe (na przykład bazy danych programów księgowych czy magazynowych) pozostały nienaruszone. W takich przypadkach diagnoza obejmuje nie tylko sam sprzęt, ale też ocenę, czy oprogramowanie zainstalowane na uszkodzonej maszynie uruchamia się poprawnie po naprawie. Dotyczy to również mniejszych firm korzystających z programów księgowo-magazynowych, gdzie liczy się przede wszystkim ciągłość dostępu do danych, a nie tylko sam fakt naprawienia obudowy czy podzespołów.
Obsługa odbywa się z dojazdem do klienta, bez konieczności transportowania uszkodzonego sprzętu w inne miejsce. Dostępne są dwa warianty. W trybie z odbiorem sprzętu kierowca odbiera laptopa lub komputer na miejscu, a diagnoza laptopa jest bezpłatna — w przypadku komputera stacjonarnego diagnostyka kosztuje 200 zł, kwota ta jest jednak zaliczana na poczet naprawy, jeśli klient się na nią zdecyduje. W drugim wariancie na miejsce przyjeżdża serwisant i wykonuje diagnozę oraz, jeśli to możliwe, naprawę od razu — w tym trybie sam dojazd jest bezpłatny, natomiast wykonana praca serwisanta jest płatna niezależnie od jej wyniku. Który wariant sprawdzi się lepiej, zależy od charakteru uszkodzenia — sprzęt z poważnymi uszkodzeniami mechanicznymi zwykle wymaga dokładniejszej diagnozy w warunkach warsztatowych, natomiast prostsze przypadki, na przykład wyrwane złącze zasilania, można ocenić i czasem naprawić na miejscu.
Sprzęt uszkodzony podczas włamania rzadko nadaje się do jednoznacznej oceny na pierwszy rzut oka — dopiero szczegółowa diagnoza pokazuje, które uszkodzenia są powierzchowne, a które sięgają podzespołów wewnętrznych, i czy naprawa jest w danym przypadku uzasadniona.